11 Mar

Nasza propozycja.

Szanowni Państwo, 16 marca rozpoczynamy rozmowy w tematach polityki płacowej oraz ZUZP.
W części płacowej rozmowy dotyczyć będą ustalenia wysokości dodatków z okazji „Dnia Koksownika’ oraz dodatku „Wigilijnego”, ustalenia wysokości funduszu nagród oraz puli przeznaczonej na regulacje płacowe. Należy zaznaczyć, że z żądaniem podjęcia wspomnianych rozmów wystąpiły Organizacje Związkowe i nie jest to dobra wola Zarządu Spółki.
W wyniku licznych sugestii od pracowników, w szczególności od członków MZZPRC i analizy aktualnej sytuacji, w tym problemów z terminową wypłatą premii kwartalnych będziemy proponować:

  • Premię kwartalną zamienić na premię miesięczną w wysokości 350 zł na każdego pracownika, wypłacaną za czas efektywnie przepracowany.

Wypłata miesięczna, pozwoli pracodawcy uniknąć problemu z gromadzeniem „znacznej kwoty”, cztery razy w roku i pozwoli uniknąć podobno nieprzychylnych komentarzy osób czy organów obserwujących naszą firmę, o bezpodstawnym wydawaniu pieniędzy. Widać chyba tylko my wiemy, że pracujemy sumiennie i na 100% …

  • Po tegorocznych (a dokładnie trwających od grudnia 2016r.) doświadczeniach z ustaleniem Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, skłaniamy się do rozpoczęcia rozmów nad radykalną zmianą podejścia do odpisu dodatkowego. Uważamy, że regulacje płacowe wszystkich pracowników mogą zostać przeprowadzone z uwzględnieniem kwoty wspomnianego odpisu. Co do szczegółów, jesteśmy otwarci na lepsze rozwiązania, z naszej strony, mając na uwadze dotychczasowy podział funduszu, a w szczególności wysokość tzw. gruszy przypadającą na poszczególne grupy pracowników, proponujemy, aby 2/3 odpisu dodatkowego przeznaczyć na podwyżki płac wszystkich pracowników, a 1/3 na indywidualne przeszeregowania, w szczególności na niwelowanie różnic w płacach.

Spodziewamy się, że przedstawienie tak prostych rozwiązań spotka się z zarzutami, takimi chociażby jak ten, że aby pracownicy otrzymali na rękę tyle co z ZFŚS trzeba znaleźć znacznie więcej w funduszu płac. Dlatego przypominamy, że z każdym rokiem ubywa nam najstarszych pracowników, rok ubiegły był chyba rekordowym z odejściami na emerytury. Prawie każdy z odchodzących pracowników posiadał stawkę na którą pracował długie lata i gdyby ci wszyscy pracownicy nie odchodzili, to firma nadal wypłacałaby im wynagrodzenia. Doszło do tego, że nie ma znacznego grona najlepiej zarabiających ludzi i nie ma śladu po znacznej części funduszu płac która na nich przypadała – przychodzący na ich miejsce otrzymują ok. 50% płacy. Prościej mówiąc, gdzieś te pieniądze przepadają, więc jeśli się dobrze poszuka i będzie chęć porozumienia i zrozumienia można dojść do zgody.
Jest jeszcze znaczne grono najlepiej zarabiających, którzy z różnych przyczyn odstają od norm jakie powinny być ustalone w taryfikatorach. Jako związkowcy nie forsujemy pomysłów, aby obniżać komuś wynagrodzenie ale widzimy uzasadnienie w tym, aby takie osoby nie były brane pod uwagę przy regulacjach płac a kwota niewykorzystana powinna zasilić portfele tych co pracują nie mniej wydajnie i sumiennie, a jednak nie byli aż tak dobrze docenieni finansowo.
Jesteśmy otwarci na inne propozycje, szanujące i doceniające wszystkich Pracowników.
*
Z ZFŚS dochodzimy do absurdu, co roku od grudnia zaczynamy rozmowy o odpisie, tabelkach i innych cudach, dając się wciągnąć w niepotrzebne zamieszanie. Oczywiście co roku pracodawca mówi, że nie ma funduszy i zanim osiągniemy cudowne rozmnożenie mamy kwartał w plecy.
Regulamin ZFŚS powinien być niemal jak biblia, ustalany na lata ze zmianami tylko od wielkiego dzwonu, ale tak może być tylko wtedy gdy oparty będzie na odpisie podstawowym należnym bez łaski z przewidywalną kwotą.