Media o pracy zmianowej.

ciopCzas – czwarty wymiar pracy

„BEZPIECZEŃSTWO PRACY – nauka i praktyka” 9/2005, str. 2-4

dr Krystyna Zużewicz,
doc. dr hab. Maria Konarska
Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy

Celem artykułu jest omówienie problemów zdrowotnych wynikających z organizacji pracy w „społeczeństwie 24-godzinnym”: elastycznego czasu pracy, pracy nocnej i zmianowej. Udoskonalenie przepływu informacji i zmiany związane z globalizacją coraz częściej wymuszają aktywność zawodową niezależnie od pory doby. Zła organizacja niestandardowego czasu pracy może prowadzić do niekorzystnych skutków zdrowotnych i społecznych.

Czytaj dalej CIOPPIB.pl

dziennik.pl Nocna praca grozi rakiem
Lubisz pracować po nocach? A może musisz? To lepiej zmień swoje przyzwyczajenia lub pracę. Naukowcy alarmują, że kobiety zostające w pracy do późna częściej zapadają na raka.
Amerykańscy uczeni przebadali ponad 3 tysiące kobiet pracujących po nocach. I doszli do bardzo niepokojących wniosków. Ich zdaniem, taki pracoholizm podnosi ryzyko zachorowania na raka jajnika aż o 49 procent! Co więcej, wcześniejsze badania powiązały brak snu także ze zwiększonym ryzykiem zapadnięcia na nowotwór piersi – donosi serwis BBC News.
Naukowcy próbują znaleźć teraz wytłumaczenie tego zjawiska. Jest jego kilka możliwych przyczyn. Jedną z nich jest niedobór hormonu snu. Melatonina nie wytwarza się bowiem, gdy nie śpimy. Jej brak ma zgubny wpływ na organizm, szczególnie kobiecy, i wiąże się z zaburzeniami w produkcji estrogenu.

Lekarze przypuszczają, że zaburzenie naturalnego rytmu aktywności i odpoczynku zarówno u kobiet, jak i mężczyzn sprawia, że organizm nie ma możliwości odpowiedniego regenerowania się i zapobiegania uszkodzeniom DNA, co z kolei skrzętnie wykorzystują nowotwory.

Zdaniem naukowców zajmujących się problemem zwiększonego ryzyka zapadnięcia na raka piersi i jajnika u kobiet pracujących w nocy, należy zbadać jeszcze inne czynniki, które mogą podnosić to ryzyko. Chodzi tu między innymi o liczbę posiadanych dzieci oraz wiek pacjentki.

Czytaj dalej Dziennik.pl

logo_rp_small Co trzeci Polak pracuje na zmiany
Siedem razy więcej Polaków niż Duńczyków jest zatrudnianych w systemie zmianowym. Przepisy gorzej traktują takich pracowników. Mają krótszy weekend i mogą pracować w święta

Polska przoduje w pracy na zmiany. W całej Unii ustępujemy tylko Słoweńcom, nieznacznie wyprzedzając Słowaków. Najmniej pracowników zmianowych jest w Danii.

Choć praca na zmiany jest w Polsce tak popularna, nasz ustawodawca nie nadąża za regulacjami unijnymi.

– Nie dostosował w pełni kodeksowej definicji pracy zmianowej do dyrektywy 2003/88/WE – uważa Piotr Krupa, radca prawny w kancelarii KSP legal and tax advice.

Według polskiego kodeksu praca zmianowa to świadczenie pracy według ustalonego rozkładu czasu, przewidującego zmianę pory jej wykonywania po upływie określonego czasu (dni, tygodni). Można więc wywnioskować, że zmianowość polega wyłącznie na zmianie godzin pracy załogi. Godziny pracy pracowników mogą się częściowo pokrywać.

Czytaj dalej Rzeczpospolita

pbpl Związki zawodowe pracowników ruchu ciągłego chcą skrócenia czasu pracy dla pracowników zmianowych i nocnych i wprowadzenia 5-brygadowego systemu pracy. W Polsce w systemie zmianowym i w nocy pracuje ok. około 100 tys. osób.

O szkodliwości takiej pracy dyskutowano w czwartek na konferencji „skrócenie czasu pracy jako rekompensata zatrudnienia w porze nocnej”.

5-brygadowy system pracy oznaczałby wprowadzenie pięciu zmian (zamiast czterech, jak to jest obecnie w wielu zakładach). Doprowadziłoby to m.in. do zmniejszenia liczby zmian nocnych, przepracowanych przez jednego pracownika. Oznaczałoby także, że pracownicy nocni mogliby pracować krócej (34 godziny) i mieć więcej dni wolnych w tygodniu.
Czytaj dalej PulsBiznesu